Reklama

Buda o koalicji: Nie jest źle, a nawet jest dobrze

Najgorszy sen opozycji się spełnił. Niedługo będziemy świadkami informacji, z której będzie wynikało, że porozumieliśmy się - powiedział w Polsat News Waldemar Buda, wiceminister w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej, komentując wczorajsze spotkanie liderów partii tworzących Zjednoczoną Prawicę.

Aktualizacja: 26.04.2021 11:29 Publikacja: 26.04.2021 09:03

Buda o koalicji: Nie jest źle, a nawet jest dobrze

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

amk

W niedzielę doszło do spotkania Jarosława Kaczyńskiego, Zbigniewa Ziobry i Jarosława Gowina. Po nim wystosowano komunikat, z którego wynika, że "wszystkie strony wyrażają przekonanie co do pozytywnych skutków działań Zjednoczonej Prawicy od czasu podwójnego sukcesu wyborczego w 2015 r. i wolę zawarcia porozumienia programowego na lata 21-23".

Buda stwierdził, że taki efekt spotkania trzech liderów jest "spełnieniem najgorszego snu opozycji", która jego zdaniem "podgrzewała" w mediach sprawę konfliktów w Zjednoczonej Prawicy i możliwość jej rozpadu.

Tymczasem, mówił Buda, partie koalicyjne "były w separacji, a teraz wróciły do stosunków małżeńskich".

- Opozycja i media podgrzewały, pokazywały destrukcję Zjednoczonej Prawicy, a okazuje się, że nie jest źle, a nawet jest dobrze - stwierdził Buda i zapowiedział, że "niedługo będziemy świadkami informacji, z której będzie wynikało, że w ZP mamy porozumienie programowe na najbliższe dwa lata, łącznie ze wspólnym startem w wyborach 2023".

Komentując informację dotyczącą zawarcie nowego porozumienia programowego, wiceminister tłumaczył, że założenia poprzedniego, zawartego przed wyborami w 2015 roku, zostały zmodyfikowane przez pandemię.

Reklama
Reklama

- Dokument programowy powinien ewoluować, a w świetle pandemii - ewoluować cały czas - mówił Buda.

Polityk skomentował pojawiające się w mediach informację, że do tego, aby doszło do spotkania trzech liderów, potrzebny był mediator, według niektórych źródeł - osoba duchowna.

- Dziś bardziej potrzebny jest komunikator, a nie mediator. Tu nie było problemu, a jeżeli są osoby trzecie, które dobrze życzą Zjednoczonej Prawicy, to ja się bardzo cieszę - powiedział.

Wiceminister mówił tez o kampanii, która ma społeczeństwu uświadomić, jak istotna jest decyzja dotycząca unijnego Funduszu Odbudowy, który wciąż jest przedmiotem sporów i między partiami koalicyjnymi - Solidarna Polska wciąż sprzeciwia się przyjęciu jego warunków - i między rządzącymi a opozycją.

- Premier Mateusz Morawiecki wynegocjował dla nas olbrzymią kwotę, teraz trzeba po nią sięgnąć - mówił Buda, dodając, że ta kwestia w ogóle nie powinna być przedmioem sporu politycznego. - Gdyby Polska nie przyjęła tych środków, byłaby jedynym takim przypadkiem w Europie is traciła szanse na dogonienie najbogatszych.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Prezydent zawetował ustawę o KRS. Oto jakie zapisy się w niej znalazły
Polityka
Rozłam w Polsce 2050 to dopiero początek? Ekspert nie wyklucza powstania nowej partii
Polityka
Czy prezydent Nawrocki paraliżuje rząd? Najnowszy sondaż przynosi wyraźny sygnał
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama