Reklama
Rozwiń
Reklama

Bogusław Chrabota. Polska – cywilizacyjny margines

Nie LGBT jest problemem, choć trudno zaprzeczyć, że niektórzy z działaczy środowisk LGBT kwestię obecności w życiu społecznym mniejszości seksualnych ideologizują. Jeśli bowiem ideologią nazwiemy zbiór poglądów lub przekonań, które wyrażają interesy określonej grupy i są wykładnią jej wizji świata, to niewątpliwie coś takiego jak ideologia LGBT istnieje. Ale nic w tym złego, bo nie jest to jedyna ideologia w przestrzeni publicznej i żadnej grupie nie może czynić z tego zarzutu, że ją posiada. Na tym zresztą polega bogactwo demokracji, że każda jednostka ma prawo do poglądów, a grupa do swojej ideowości czy ideologii, a całość życia społecznego i politycznego jest po prostu ich sumą.

Aktualizacja: 05.07.2020 13:44 Publikacja: 05.07.2020 00:01

Bogusław Chrabota. Polska – cywilizacyjny margines

Foto: AFP

Czy można ideologii zakazać? XX wiek dowiódł, że w pewnych sytuacjach jest to możliwe, ale ów zakaz powinien być wyjątkiem. Może dotyczyć wyłącznie ideologii zbrodniczych, które pozostawiły po sobie miliony ofiar. Rzecz dotyczy w naszym prawie karnym faszyzmu i komunizmu (jako ideologii totalitarnych) i jako ogół raczej z pobudek moralnych takiej regulacji nie kwestionujemy. Nie tylko z tego względu, że doświadczyliśmy jako naród ich zbrodniczości na własnym ciele, ale także dlatego, iż ów zakaz wpisuje się doskonale w schemat naszego pojmowania etyki wolności. Otóż nie może być wolności dla wrogów wolności. Nie może być tolerancji dla wrogów rodzaju ludzkiego, bo taka tolerancja zagrażałaby przetrwaniu gatunku.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Opinie polityczno - społeczne
Jakub Chabik: Dyskryminacja pozytywna plus równość selektywna to bunt mężczyzn
felietony
Jan Zielonka: Dlaczego silna Europa jest tak słaba?
analizy
Jacek Nizinkiewicz: Niewygodne pytania, które trzeba zadać przed posiedzeniem RBN
Opinie polityczno - społeczne
Jerzy Surdykowski: Smród w raju bogatych i wpływowych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama