Tomasz Terlikowski: Przypadek Vincenta Lamberta czyli zabójczy kult skuteczności

Są takie sprawy, w których nie wolno i nie należy milczeć. Jedną z nich jest powolna śmierć z głodu, na jaką skazano Vincenta Lamberta – wyrokiem sądu na wniosek żony i rodzeństwa, a przy sprzeciwie rodziców.

Aktualizacja: 14.07.2019 10:58 Publikacja: 14.07.2019 00:01

Tomasz Terlikowski: Przypadek Vincenta Lamberta czyli zabójczy kult skuteczności

Foto: Fotorzepa, Rafał Guz

Mężczyzna ten, choć znajduje się w stanie trwale wegetatywnym, ma ograniczoną, a może nieobecną świadomość, to samodzielnie oddycha, a jedyna terapia, jaka jest wobec niego stosowana, to... karmienie i nawadnianie. Nic więcej. A jednak decyzję o pozbawieniu go jedzenia sąd określił jako zaprzestanie uporczywej terapii. Niezależnie od języka, zagłodzenie kogoś nie jest zaprzestaniem leczenia, ale pozostaje skazaniem kogoś na okrutną śmierć, jest jedną z okrutniejszych form eutanazji.

I nic tu nie zmienia argument, że Lambert jest nieświadomy. Nie jest on bowiem w stanie śmierci mózgowej, pień jego mózgu działa, a jego samego określa się jako osobę o „minimalnym stanie świadomości". Co to oznacza? Tego nie wiadomo. Nie ma z nim kontaktu, nie ma możliwości wczucia się w to, co on czuje, czego doświadcza, co jest dla niego dostępne, a co nie. Osoby, które wyszły ze stanu ograniczonej świadomości, mówią, że jest ona jak morze. Niekiedy wyłania się jakiś rąbek świadomości, niekiedy słyszy się coś, a niekiedy nic. Czy taki jest stan Lamberta? Nie wiadomo. Lekarze też nie wiedzą, bo mogą obserwować go z zewnątrz, ale nie mają pojęcia, co czuje, co się z nim dzieje, jak i czy cokolwiek odczuwa.

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Plus Minus
„Białe pierze się w dziewięćdziesięciu”: bestseller o dzieciństwie w Jugosławii
Materiał Promocyjny
Rośnie znaczenie magazynów energii dla systemu energetycznego i bezpieczeństwa kraju
Plus Minus
„Zapomniane”: Metafizyka szurania kapci i kipiącego rosołu
Plus Minus
„Duch z wyspy”: Lepsza sensacja niż horror
Plus Minus
„Ferdydurke”: Józio notorycznie ugniatany
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
Plus Minus
„Oskubani”: Emocje jak w kurniku
Materiał Promocyjny
Jak znaleźć nieruchomość w Warszawie i czy warto inwestować?