Reklama

Miami: Dwunastopiętrowy budynek częściowo runął. Trwa akcja ratunkowa

W miasteczku Surfside (aglomeracja Miami) na Florydzie częściowo runął dwunastopiętrowy budynek mieszkalny. Z gruzów wydobyto ciało jednej ofiary. W akcji ratunkowej bierze udział kilkadziesiąt zastępów straży pożarnej.

Aktualizacja: 24.06.2021 14:10 Publikacja: 24.06.2021 13:57

Miami: Dwunastopiętrowy budynek częściowo runął. Trwa akcja ratunkowa

Foto: AFP

zew

Przyczyna zdarzenia nie jest jeszcze znana. Do katastrofy doszło ok. godz. 2:00 w nocy czasu lokalnego.

- Budynek miał 12 pięter. Cała tylna część budynku się zawaliła - powiedziała sierżant Marian Cruz policji Surfside.

Policja hrabstwa Miami-Dade poinformowała, że w wyniku zawalenia się budynku zginęła jedna osoba.

Santo Mejil powiedział "Miami Herald", że odebrał telefon od żony, która przebywała w budynku jako opiekunka starszej kobiety.

- Powiedziała, że usłyszała wielki wybuch. To było jak trzęsienie ziemi - relacjonował mężczyzna, którego żonę później ewakuowali strażacy.

Reklama
Reklama

Na miejsce katastrofy wysłano ponad 80 zastępów straży pożarnej. Ratownicy pomagali ludziom wydostać się z jeszcze stojącej części budynku oraz przeszukiwali rumowisko w poszukiwaniu ofiar i tych, którym udało się przeżyć. Akcja trwa. Nie wiadomo, ile osób przebywało w gmachu w chwili jego zawalenia się.

Wybudowany nad oceanem budynek powstał w 1981 r., znajdowało się w nim ok. 130 mieszkań. Z relacji stacji WPLG wynika, że trwał gruntowny remont obiektu.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama