- Będzie gotowy raport, nazwałbym go technicznym, gdzie pewne dodatkowe rzeczy będą musiały być dopisane później - powiedział Nowaczyk, pytany o to, kiedy raport zostanie opublikowany. Dokument ma być próbą całościowego podsumowania katastrofy, ale dopiero po kwietniu zostaną dopisane wyniki mających się zakończyć na wiosnę ekshumacji. Podobnie będzie z rezultatami prowadzonych obecnie przez podkomisję doświadczeń.
- Szczegółowe raporty podpisane już i opieczętowane być może pojawią się trochę później, ale ja mam nadzieję, że taki raport techniczny, który będzie już próbą całościowego podsumowania tej katastrofy będzie gotowy około tego 10 kwietnia - zapowiedział profesor.