Reklama

Szydło: nie przystąpimy do CETA bez gwarancji tego, co dla nas istotne

Polska nie przystąpi do umowy CETA, jeśli nie będzie nam ona gwarantowała tego, co uważamy za istotne - zapowiedziała we wtorek premier Beata Szydło.

Publikacja: 04.10.2016 16:57

Szydło: nie przystąpimy do CETA bez gwarancji tego, co dla nas istotne

Foto: PAP, Radek Pietruszka

Wcześniej MR sygnalizowało, że w ramach CETA Polska chce uzyskać wpływ na orzecznictwo sądów inwestycyjnych.

Na pytanie dlaczego rząd - mimo zapowiedzi - na swym wtorkowym posiedzeniu nie zajął się informacją nt. umowy CETA, premier Szydło powiedziała, że w związku z tym, iż porozumieniem ma się w środę zająć Sejm, Rada Ministrów postanowiła przełożyć to na swe przyszłe posiedzenie.

Chcemy, przed ostatecznym podjęciem decyzji, mieć jasność co do stanowiska parlamentu - powiedziała Szydło podczas konferencji po posiedzeniu rządu.

Jak dodała, dyskusja nt. CETA toczy się w UE i dotyczy tego, czy Unia może - w imieniu swoich członków - podpisać to porozumienie. Jak jednak dodała "nie jest jasne stanowisko, że musi to być umowa mieszana, czyli, że nawet jeśli UE podpisze umowę, to polski parlament musi ją ratyfikować, by zaczęła obowiązywać; to są gwarancje, które są dla nas bardzo istotne".

"Mamy jeszcze kilka innych wątpliwości, które w toku negocjacji są wyjaśniane. Mogę powiedzieć na pewno, że nie podpiszemy, nie zgodzimy się na przystąpienie do umowy, która nie będzie dla Polski umową gwarantującą polskim przedsiębiorcom, obywatelom, rolnikom tego, co uważamy za istotne - zapewniła.

Reklama
Reklama

19 września wiceszef odpowiedzialnego za negocjacje międzynarodowych umów handlowych Ministerstwa Rozwoju Radosław Domagalski poinformował, że polski rząd z pewnością będzie opowiadał się za przyjęciem umowy o wolnym handlu z Kanadą (CETA), a wszystkie ministerstwa wyrażają zgodę na jej przyjęcie z zastrzeżeniem, że zapewnimy sobie minimalny wpływ na orzecznictwo rozstrzygania sporów inwestycyjnych.

"Popieramy podpisanie CETA, aczkolwiek wyrażaliśmy na wcześniejszych etapach i dalej konsekwentnie będziemy zwracać uwagę na mechanizmy sądów inwestycyjnych, które - uważamy - mogą stanowić pewnego rodzaju ryzyko, w którym zagraniczne korporacje, pozywając państwo polskie, będą procedować w oparciu o tryb, w którym nie będzie przedstawicieli Polski, dlatego, że nie ma obecnie zagwarantowanego udziału polskiego arbitra w gronie sędziów sądu inwestycyjnego" - mówił wtedy.

We wtorek minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel powiedział w Sejmie, że CETA nie jest doskonała, niesie sporo zagrożeń i brak jest "pewnych zapisów". Przypomniał też, że decyzja o podpisaniu porozumienia należy do całego rządu.

Natomiast szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski ocenił we wtorek w TVN24, że umowa o wolnym handlu między UE i Kanadą na poziomie geopolitycznym wydaje się korzystna, a ekonomicznym - neutralna. Wskazał też, że trwa badanie, czy porozumienie nie otworzy "furtki niekorzystnych rozstrzygnięć prawnych".

CETA (Comprehensive Economic and Trade Agreement) proponuje zniesienie niemal wszystkich ceł i barier pozataryfowych oraz liberalizację handlu usługami między Unią Europejską a Kanadą. Negocjacje ws. umowy trwały pięć lat i zakończyły się we wrześniu 2014 roku. Porozumienie ma być zawarte w październiku podczas szczytu UE-Kanada.

Na początku lipca Komisja Europejska formalnie zaproponowała państwom członkowskim, by te podpisały umowę. Po tym jak to zrobią i przegłosuje ją Parlament Europejski, będzie ona mogła tymczasowo wejść w życie. Ostateczna decyzja należeć będzie jednak do parlamentów narodowych.

Reklama
Reklama

Tymczasowe stosowanie umowy dotyczyć ma tylko relacji handlowych. Do czasu ratyfikacji przez wszystkie kraje członkowskie zawieszona będzie inwestycyjna część umowy.

Komisja Europejska i Kanada zgodziły się, by do CETA włączyć nowy mechanizm rozstrzygania sporów inwestycyjnych w postaci Systemu Sądu Inwestycyjnego (ICS), ze stałą listą arbitrów oraz możliwością apelacji. Zastąpić ma dotychczas stosowaną klauzulę ISDS.

Taki mechanizm KE chciałaby włączyć również do negocjowanej z USA umowy TTIP. Na razie jednak nie ma na to zgody Amerykanów.

Polska popiera zmiany w mechanizmie arbitrażu międzynarodowego, z zastrzeżeniem, że będzie miała wpływ na orzecznictwo ICS.

Gospodarka
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Stopniowo rośnie skala zagrożenia importem z Chin dla przemysłu. Oto zagrożone branże
Gospodarka
Ruszyła rejestracja na EEC 2026. Znamy program wydarzenia
Gospodarka
Boom w pustynnych piaskach Półwyspu Arabskiego kusi Polaków
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama