Z tego artykułu się dowiesz:
- Dlaczego ostatni etap wyścigu Vuelta a España został przerwany?
- Jakie są przyczyny antyizraelskich protestów w Hiszpanii?
- Jakie działania podjęli organizatorzy wyścigu Vuelta a España w odpowiedzi na protesty?
- Jak sprawę komentowali przedstawiciele rządu Hiszpanii?
Tegoroczny wyścig Vuelta a España był wielokrotnie na celowniku propalestyńskich i antyizraelskich demonstrantów.
Uważają oni, że Izrael popełnia zbrodnie wojenne w Strefie Gazy, a w związku z tym izraelscy sportowcy powinni zostać wykluczeni z udziału w europejskich wydarzeniach sportowych - na tej samej zasadzie, na jakiej od 2022 r., czyli początku rosyjskiej inwazji na Ukrainie, reprezentacja Rosji nie może występować na przykład w rozgrywkach pod egidą UEFA.
Czytaj więcej
W ciągu niespełna miesiąca odkąd Izrael ogłosił plan przejęcia kontroli nad Gazą, izraelskie wojska zburzyły lub uszkodziły ponad 1800 budynków w m...
Vuelta a España. Antyizraelskie protesty wywołane działaniami wojsk Izraela wobec palestyńskich cywili
W niedzielę demonstranci kolejny raz protestowali przeciwko udziałowi grupy kolarskiej Israel-Premier Tech w wyścigu dookoła Hiszpanii. Wcześniej protestujący zakłócili m.in. przebieg 11. etapu, rozgrywanego w okolicy Bilbao. W ubiegłym tygodniu w związku z protestami kierownictwo izraelskiego zespołu zdecydowało, że do końca rywalizacji kolarze grupy będą jeździć w strojach, na których nie będzie pełnej nazwy zespołu, a jedynie skrót.
W niedzielę protestujący skandujący „nie przejadą” przewrócili metalowe barierki i zajęli trasę wyścigu w kilku miejscach w Madrycie. Interweniowała policja, która użyła gazu łzawiącego. Niedzielny wyścig zabezpieczało w stolicy Hiszpanii ponad tysiąc funkcjonariuszy – ostatni raz tak wielu policjantów ściągnięto tu przy okazji szczytu NATO w 2022 r.
Rzecznik Vuelty poinformował, że organizatorzy zakończyli wyścig oraz odwołali ceremonię wręczenia nagród. Ostateczny zwycięzca, Duńczyk Jonas Vingegaard z zespołu Visma-Lease a Bike, mógł świętować swój sukces w samochodzie swojej drużyny.
Uczestnicy wyścigu Vuelta a España
Czy Izrael zostanie wykluczony z Eurowizji?
Wcześniej premier Hiszpanii Pedro Sanchez wyraził podziw dla narodu hiszpańskiego za mobilizowanie się w słusznej sprawie, jak kwestia palestyńska.
W tym roku szef hiszpańskiego rządu wzywał też Europejską Unię Nadawców (EBU) do wykluczenia Izraela z Eurowizji, powołując się na precedens, jakim było wykluczenie Rosji po inwazji na Ukrainę. Minister kultury Hiszpanii Ernest Urtasun zapowiedział, że Hiszpania wycofa się z Konkursu Piosenki Eurowizji 2026, jeśli Izrael nie zostanie wykluczony z powodu swoich działań w Strefie Gazy.
– Nie sądzę, żebyśmy mogli normalizować udział Izraela w imprezach międzynarodowych, jakby nic się nie działo. Wydarzenia takie jak Eurowizja czy Vuelta a España są promocją kraju. W przypadku Eurowizji nie uczestniczy w nich pojedynczy artysta, ale ktoś, kto występuje w imieniu obywateli tego kraju – mówił.
Flagi Palestyny na proteście w Madrycie
Minister spraw zagranicznych Izraela Gideon Saar napisał w serwisie X, że Sanchez i jego rząd przynoszą hańbę Hiszpanii. „Zachęcał demonstrantów do wyjścia na ulice. Propalestyński tłum usłyszał te podżegające hasła – i zrujnował wyścig kolarski Vuelta” – dodał.
„Wyścig kolarski nie powinien być wykorzystywany do wybielania ludobójstwa”
Kilka dni temu Sanchez nazwał działania prowadzone przez Izrael w Strefie Gazy ludobójstwem. W niedzielę minister zdrowia Hiszpanii Monica Garcia oceniła, iż ostatnie protesty pokazują, że Hiszpania jest światowym liderem w obronie praw człowieka. „Mieszkańcy Madrytu dołączają do dziesiątek demonstracji w całym kraju i pokojowo zatrzymują wyścig kolarski, który nigdy nie powinien być wykorzystywany do wybielania ludobójstwa” – napisała w mediach społecznościowych. Agencja Reutera zacytowała osobę z hiszpańskich kręgów rządowych, według której premier Sanchez wyraził podziw dla Hiszpanów za okazaną odwagę w sytuacji, „gdy inni odwracają wzrok od ludobójstwa w Gazie”.
Policja w Madrycie użyła gazu
W niedzielę palestyńscy dziennikarze działający w Strefie Gazy opublikowali zdjęcia i nagrania przedstawiające kolejne dzieci, zabite lub okaleczone przez izraelskie wojsko. Agencja Reutera podała, że w niedzielę Izrael nasilił bombardowanie miasta Gaza i wyburzył co najmniej 30 budynków mieszkalnych, zmuszając tysiące Palestyńczyków do ucieczki bez dachu nad głową.
Izrael zniszczył lub uszkodził co najmniej 78 proc. budynków w Strefie Gazy. Po stronie palestyńskiej większość z co najmniej 65 tys. zabitych i 164 tys. rannych ofiar trwającego od października 2023 r. konfliktu stanowią cywile, z których znaczna część to dzieci i młodzież.
Izrael, który zmiótł z powierzchni ziemi większość Strefy Gazy, teraz wyburza całe dzielnice w mieście Gaza
Do tej pory z głodu i niedożywienia w Strefie Gazy zmarło ponad 420 osób, w tym 145 dzieci.