Narodowe Muzeum Fotograficzne w Rotterdamie ruszyło w nowej siedzibie. Znana instytucja kultury zajęła dawnym magazyn popularnej kawy Santos w portowej dzielnicy Katendrecht, która od szeregu lat przechodzi rewitalizację.
Narodowe Muzeum Fotograficzne w Rotterdamie w dawnym magazynie kawy
W zasobach Narodowego Muzeum Fotograficznego w Rotterdamie znajduje się około 6,5 miliona zdjęć autorstwa holenderskich pionierów i czołowych przedstawicieli fotografii, a także młodych, wschodzących gwiazd. Kolekcja wciąż się powiększa: szacuje się, że do 2028 r. będzie ją tworzyć już 7,5 miliona fotografii.
Czytaj więcej
Wielokrotnie nagradzany projekt „Domu w Skarpie” ma na koncie kolejny sukces. Projekt pracowni 77 Studio Architektury znalazł się na liście najpięk...
Tak obszerna kolekcja potrzebuje odpowiednio dużej przestrzeni wystawienniczej, a także właściwych warunków. Posiadający niewiele okien budynek jednego z najlepiej zachowanych postindustrialnych magazynów w Holandii doskonale nadaje się do przechowywania wrażliwych na światło zdjęć i negatywów.
Właśnie ponownie otwarto muzeum w nowej siedzibie. Teraz instytucja mieści się w pochodzącym z 1902 r. magazynie kawy Santos, poddanym rewitalizacji. Wcześniej muzeum działało w innym zabytkowym magazynie – Las Palmas – w dzielnicy Wilhelminapier.
Tupac Shakur, 1993
Niegdyś w magazynie Santos składowano kawę, która przypływała do Rotterdamu z brazylijskiego miasta Santos. W 2000 r. budynek wpisano na listę zabytków, trzy lata później podarowano go Narodowemu Muzeum Fotograficznemu.
Nowe muzea w Europie: Otwarcie w Rotterdamie
Za projekt renowacji magazynu na potrzeby muzeum fotografii odpowiadają architekci z biur Renner Hainke Wirth Zirn Architekten z Hamburga oraz WDJArchitecten z Rotterdamu. Zachowanie oryginalnej formy zabytkowego budynku z czerwonej cegły było kluczowym wymogiem, pozostawiono więc zarówno fasadę, jak i industrialne żelazne kolumny i drewniane belki we wnętrzach.
The Island of the Colorblind, 2018
Architekci zrewitalizowali sześć kondygnacji budynku i dobudowali dwie kolejne na jego szczycie, przez co obiekt podwyższono do wysokości 35 metrów. Przestrzenie wystawiennicze zajmują około 3,4 tysiąca metrów kwadratowych, kolejne pięć tysięcy to pozostałe przestrzenie użytkowe.
Na parterze mieści się kawiarnia, biblioteka i księgarnia. Historyczne okiennice zastąpiono przeszkleniami, które otwierają ten poziom na zewnątrz i dają przechodniom wgląd w budynku. W centralnej części budynku znajdują się otwarte schody, które wiodą od piwnicy aż na najwyższe piętro.
DNA, 2007
Na pierwszym piętrze znajduje się stała wystawa, zawierająca najstarsze fotografie. Drugie i trzecie piętro zajmują klimatyzowane magazyny i warsztaty konserwatorskie. Te drugie wyposażono w przeszklenia, przez które zwiedzający mogą obserwować pracę konserwatorów.
Zdjęcie magazynu kawy w Rotterdamie z 1917 roku.
Na czwartym i piątym piętrze znajdują się kolejne przestrzenie wystawiennicze. Jeszcze wyżej, na najwyższych piętrach budynku znajdują się biura oraz restauracja – na samym szczycie. Rozciągają się z niej szerokie widoki na miasto.
Dwa nowe piętra budynku otacza nowoczesna, perforowana przysłona z aluminium, której styl kontrastuje z historycznym charakterem dawnego magazynu. Architekci chcieli w ten sposób wyraźnie oddzielić od siebie to, co w budynku stare i nowe.