Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego sąsiedztwo PSR J2322-2650b uważa się za nietypowe?
- Jakie teorie dotyczące powstania egzoplanety PSR J2322-2650b są rozważane przez naukowców?
- W jaki sposób nietypowa bliskość gwiazdy wpływa na kształt nowo odkrytej egzoplanety?
- Co wyróżnia skład atmosfery PSR J2322-2650b na tle innych egzoplanet?
Najnowsza publikacja dotycząca właściwości obiektu PSR J2322-2650b ukazała się 16 grudnia w czasopiśmie „The Astrophysical Journal Letters”. Obiekt został odkryty za pomocą teleskopu Webba. Misję nadzoruje NASA wraz z Europejską Agencją Kosmiczną (ESA) i Kanadyjską Agencją Kosmiczną (CSA).
„To było absolutne zaskoczenie”. Jak odkryto niezwykłą egzoplanetę?
Jak podkreślają autorzy badania, obiekt PSR J2322-2650b jest niezwykły z kilku powodów. Jednym z nich jest nietypowe sąsiedztwo, czyli pulsar (wirująca gwiazda neutronowa) „o masie Słońca, ale wielkości miasta”. Pulsar wysyła wąskie wiązki promieniowania (głównie promieniowanie gamma), które nie jest wykrywalne dla teleskopu Webba. Paradoksalnie, to ograniczenie działa na korzyść naukowców. Nowo odkryta egzoplaneta jest dobrze oświetlona przez sąsiadującą gwiazdę, a światło samej gwiazdy nie przyćmiewa obiektu.
„Ten system jest wyjątkowy, ponieważ możemy obserwować planetę oświetloną przez jej gwiazdę macierzystą, ale w ogóle nie widać gwiazdy macierzystej. Dzięki temu uzyskujemy naprawdę krystaliczne widmo. I możemy badać ten system bardziej szczegółowo niż normalne egzoplanety” – wyjaśnia współautorka badania Maya Beleznay z Uniwersytetu Stanforda w Kalifornii.
Czytaj więcej
Bermudy intrygują nie tylko legendami o Trójkącie Bermudzkim, ale stanowią również prawdziwą zagadkę dla geologów, wydaje się bowiem, że wyspy unos...
Tajemnica powstania egzoplanety PSR J2322-2650b
Autorzy publikacji podkreślają, że nie potrafią jeszcze wyjaśnić, jak dokładnie przebiegał proces powstania odkrytej egzoplanety. Dotychczasowe obserwacje mnożą raczej kolejne pytania i wątpliwości.
Według jednej z teorii badaczy, odkrytą egzoplanetę i jej gwiazdę macierzystą można porównać do tzw. układu czarnej wdowy. Mowa o systemach złożonych z pulsarów i mniejszych obiektów (najczęściej małych gwiazd). W tym układzie wirujący pulsar zazwyczaj doprowadza z biegiem czasu do wyniszczenia mniejszego towarzysza. Zniszczenie zachodzi na skutek promieniowania i intensywnych wiatrów cząsteczkowych (stąd porównanie do zachowania „czarnej wdowy” pożerającej ofiarę).
Nowo odkryty obiekt nie jest jednak sklasyfikowany jako gwiazda, ale egzoplaneta. W tej kategorii mieszczą się ciała niebieskie o masie mniejszej niż 13 mas Jowisza. Obiekty te krążą zazwyczaj wokół gwiazdy, pozostałości gwiezdnej (pulsar) lub tzw. brązowego karła.
Czytaj więcej
Naukowcy z Uniwersytetu w Zurychu i NCCR PlanetS przeprowadzili badanie, które podważa naszą dotychczasową wiedzę na temat Urana i Neptuna, określa...
Nietypowy kształt i skład atmosfery
Nowo odkryta egzoplaneta ma masę Jowisza i wyróżnia się nietypowym kształtem, przypominającym cytrynę. Eliptyczna forma to efekt nietypowej bliskości macierzystej gwiazdy. Jak ocenili badacze, odległość pomiędzy obydwoma obiektami wynosi ok. 1 miliona mil (czyli ok. 1,6 miliona km). Czas okrążenia gwiazdy macierzystej przez egzoplanetę wynosi 7,8 godziny. Na kształt egzoplanety wpływa m.in. ogromna siła przyciągania grawitacyjnego.
Jak podkreślają autorzy badania, równie zaskakujący jest skład atmosfery badanego obiektu. „To nowy rodzaj atmosfery planety, którego nikt wcześniej nie widział. Zamiast normalnych cząsteczek, których spodziewamy się na egzoplanecie – takich jak woda, metan i dwutlenek węgla – zaobserwowaliśmy węgiel cząsteczkowy, a konkretnie C3 i C2” – wyjaśnia główny autor badania Michael Zhang z Uniwersytetu Chicagowskiego.
Współautor badania Roger Romani z Uniwersytetu Stanforda sugeruje z kolei, że mieszanka węgla i tlenu może ulegać krystalizacji we wnętrzu nietypowej atmosfery. Kolejny współautor badania Peter Gao z Carnegie Earth and Planets Laboratory w Waszyngtonie podsumowuje wprost: „To było absolutne zaskoczenie”. Astronomowie mówią o nowym obiekcie jak o „zagadce” i liczą na to, że tajemnica egzoplanety zostanie w najbliższym czasie wyjaśniona.