Amerykanie dążą do zakończenia wojny przed wakacjami, by stworzyć dobrą atmosferę dla obchodzonej 4 lipca 250-letniej rocznicy powstania Stanów Zjednoczonych. Ale Rosja podobno przygotowuje się do wiosennej ofensywy.
Otwierając ponownie niemiecki front PiS liczy zapewne na sondażowe D-Day, bo ostatnie badania preferencji partyjnych nie pozwalają nikomu w tej partii spać spokojnie. W rzeczywistości może się skończyć jak w Dunkierce, odwrotem na z góry upatrzone pozycje, nie bez strat.
Chuligan nikogo nie broni, wszystkich bije, jego dewizą jest: „im gorzej, tym lepiej”. Bowka, prawdziwy rzezimieszek, nie uczestniczy w przedbitewnych pyskówkach; ma od tego swoich podrzędniejszych przybocznych, za to wali celnie i mocno. I tyle mogę powiedzieć o posiedzeniu RBN.
Największym naszym problemem z programem SAFE – w kontrze do ideologicznej, antyniemieckiej narracji PiS, że pakujemy się w objęcia Berlina – jest zdolność polskiego przemysłu zbrojeniowego do absorbcji i efektywnego wykorzystania niezwykle przyjaznych kredytów, które oferuje Unia Europejska.
KSeF wyklucza antydatowanie, ale nie będzie już potrzebne. Zgodnie bowiem z wyrokiem Sądu UE przedsiębiorca może odliczyć VAT za miesiąc nabycia towaru/usługi, nawet jak fakturę dostał trochę później.