Dyrektor finansowy Nike Matt Friend podczas odbytej w tym tygodniu telekonferencji z analitykami przekazał, że firma spodziewa się gwałtownego osłabienia sprzedaży w czwartym kwartale fiskalnym, który zakończy się w maju 2025 roku. Jak zapowiedział Friend, procentowy spadek może być dwucyfrowy – najprawdopodobniej wyniesie kilkanaście procent.
Czytaj więcej
Stany Zjednoczone nie radzą sobie z coraz poważniejszym deficytem jaj na krajowym rynku. Prośby o pomoc, skierowane przez administrację Donalda Tru...
Nike: Cła prezydenta USA Donalda Trumpa biją w sprzedaż
Skąd tak nagłe pogorszenie kondycji finansowej obuwniczego giganta? Jak sam zauważa, jedną z głównych przyczyn jest rozpętana na nowo przez prezydenta USA Donalda Trumpa globalna wojna handlowa. Wysokie cła nałożone przez Biały Dom na import wybranych dóbr z Kanady, Meksyku, Unii Europejskiej, Wielkiej Brytanii czy Chin uderzają rykoszetem w amerykańskie firmy.
Jednocześnie pogarszają się nastroje konsumenckie w Stanach Zjednoczonych i na zagranicznych rynkach. Najbardziej obuwniczego giganta boli spadek popytu na kluczowym dla niego chińskim rynku.
Czytaj więcej
Ponad 40 mężczyzn wniosło oskarżenia przeciwko Mike’owi Jeffriesowi, byłemu prezesowi luksusowej firmy odzieżowej Abercrombie & Fitch. Miał on dopu...
Nike prognozuje również, że marża brutto spadnie o 4-5 pkt proc., ponieważ firma zwiększa wysiłki mające na celu likwidację nadmiernych zapasów i przestarzałych stylów, które nie odpowiadają już klientom. Proces ten ma trwać do roku fiskalnego 2026.
Pogarszają się nastroje konsumenckie na świecie
– Wierzymy, że czwarty kwartał odzwierciedli największy wpływ naszych działań, a przeciwności związane z przychodami i marżą brutto zaczną się od tego momentu łagodzić – oświadczył dyrektor finansowy Nike w czasie telekonferencji.
Jak dodał, firma zmaga się z kilkoma czynnikami zewnętrznymi, które wzmagają niepewność w branży. Są to napięta sytuacja geopolityczna, cła wprowadzane przez administrację Donalda Trumpa, niestabilne kursy wymiany walut i przepisy podatkowe, a także wpływ tej niepewności i innych czynników makroekonomicznych na nastroje konsumenckie.