Już prawie 800 razy urzędnicy odmówili wydania interpretacji, powołując się na klauzulę obejścia przepisów. Jest nadzieja, że to się skończy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w kilku orzeczeniach wyraźnie powiedział: fiskus nie może automatycznie odmawiać interpretacji, najpierw musi sprawdzić, czy firma faktycznie uzyska korzyść podatkową i jakiej wartości.
– Te wyroki to światełko w tunelu – mówi Beata Hudziak, doradca podatkowy, partner zarządzający w kancelarii 8Tax. – Od momentu wejścia klauzuli, czyli od 15 lipca 2016 r., trudne stało się uzyskanie interpretacji w takich sprawach, jak aporty, przekształcenia, przenoszenie znaków towarowych, programy motywacyjne dla pracowników, a nawet rodzinne darowizny. Fiskus z góry zakłada, że takie operacje mają na celu uniknięcie podatku. Nie bada też, czy korzyść podatkowa przekroczy 100 tys. zł rocznie, a przecież taki jest warunek zastosowania klauzuli – dodaje ekspertka.