Reklama

Teatr Wierszalin wystawia "Dziady"

Spektakl „Dziady Noc I" Piotra Tomaszuka jest rodzajem teatralnej „arki przymierza między dawnymi a nowymi laty".

Aktualizacja: 02.05.2017 19:03 Publikacja: 02.05.2017 00:01

Chór w „Dziadach Noc I” Teatru Wierszalin.

Chór w „Dziadach Noc I” Teatru Wierszalin.

Foto: materiały prasowe

Widowisko zrealizowane w supraskim Teatrze Wierszalin jest zrodzone z fascynacji tekstem Mickiewicza i próbuje dociec sedna jego myśli. Można powiedzieć, że mamy tu IV część utworu w niemal krystalicznej postaci.

Preludium są cytaty z II części „Dziadów" wypowiadane przez Guślarza (Piotr Tomaszuk). To on za pomocą czarów wskrzesza owiniętego w łachmany Gustawa (Rafał Gąsowski), który niczym romantyczny Upiór wiedzie spór na racje „serca i rozumu" z prawosławnym księdzem (Dariusz Matys) w jego wiejskiej plebanii. Świadkami sporu są dzieci księdza, niczym grecki chór komentujące wypowiadane kwestie. Reżyser z wielką precyzją realizuje tę opowieść i nadaje jej niezwykłą muzykalność.

Postać Gustawa to kolejna rola Rafała Gąsowskiego, którą nie waham się nazwać kreacją. Jego „umarły dla świata" romantyczny szaleniec ma w sobie niebywałą siłę. Zaczytany w „Nowej Heloizie" Rousseau i „Cierpieniach młodego Wertera" Goethego, przez całe życie pragnął dotrzeć do ideału, który okazał się fikcją. A poszukiwanie miłości idealnej przyniosło mu tylko rozczarowanie. Zagubiony w sferze marzeń, nie potrafił poradzić sobie z realiami otaczającego świata.

Gąsowski mówi swój monolog jak w transie, ma się wrażenie, że rzadko kiedy ma kontakt z rzeczywistością. Wtedy jego słowa są spokojniejsze. To oskarżenie dla świata, który nie potrafi dostrzec jednostki wybitnej, wrażliwej, zestawione są z refleksją księdza. Pycha romantycznego Narcyza, używającego często w swych opowieściach kuglarskich sztuczek, zderza się z pokorą oświeceniowego racjonalisty i stoika.

Ksiądz Dariusza Matysa to człowiek mocno stąpający po ziemi, przekonany, że tylko rozum potrafi zapewnić porządek, harmonię i ład. Sensu życia dopatruje się w spokojnym dążeniu do świętości. Co ciekawe, swe przekonanie o wyższości rzeczy doświadczalnych empirycznie nad złudnymi fantazmatami potrafi połączyć z wiarą i religią.

Reklama
Reklama

Ten wieczór to przedsmak kolejnego – „Dziadów" części III i pojedynku na racje serca i rozumu, tym razem Gustawa-Konrada i księdza Piotra.

Teatr
„Albo jesteś pod Putinem, albo z nim walczysz”. Rosyjski reżyser Iwan Wyrypajew dla „Rzeczpospolitej”
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Teatr
Spektakl na czwartą rocznicę agresji Rosji na Ukrainę
Teatr
Komisja programu Teatr Ministerstwa Kultury poszła drogą wykluczeń. Niszowi eksperci sabotują festiwale
Teatr
Rzeź kilku czołowych festiwali w Instytucie Teatralnym
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama