W poniedziałek posłowie Joanna Augustynowska, Marta Golbik i Grzegorz Furgo zostali zawieszeni w prawach członków Nowoczesnej. Była to reakcja zarządu partii na doniesienia medialne mówiące o ich możliwym przejściu do Platformy Obywatelskiej.
Jak oceniła rzeczniczka Nowoczesnej, osoby, które zostały zwieszone "prawdopodobnie nie zrozumiały, po co jest Nowoczesna". "Od początku mówimy, że stworzyliśmy Nowoczesną, żeby nie pozwolić Polakom na wybór mniejszego zła, żeby była jakaś realna alternatywa. Jeżeli te trzy osoby mówią, że przechodzą do PO to znaczy, że tego nie zrozumieli" - powiedziała Lubnauer.