Reklama
Rozwiń
Reklama
Reklama

Siedemdziesiąt lat temu nieudana próba przejęcia siłą Kanału Sueskiego położyła kres imperialnym ambicjom Francji i Wielkiej Brytanii. Teraz w ich ślady idą Ameryka Donalda Trumpa i Rosja Władimira Putina.

Spięcie między Donaldem Tuskiem a prawicą w sprawie odblokowania Cieśniny Ormuz nie dotyczyło dołączenia do wojny z Iranem, ale kontroli nad opowieścią o miejscu Polski w świecie. Jedni ufają Trumpowi bardziej niż Europie, drudzy widzą w nim zagrożenie.

Mimo apokaliptycznych zapowiedzi Donalda Trumpa o zniszczeniu „całej cywilizacji” w Iranie, Amerykanie nie mogą wygrać tej wojny, bo nie da się osiągnąć celu, który jest nieokreślony. Efektem konfliktu będzie tylko wzmocnienie reżimu w Teheranie i gorycz porażki, którą Donald Trump będzie chciał czymś sobie zrekompensować.

Rząd oskarżając w tak jednoznaczny sposób poprzedników w sprawie szczepionek przeciw COVID-19 sam sobie podstawia nogę. Może krótkoterminowo ugrać kilka wyborczych punktów, ale na pewno nie polepsza sobie strategii negocjacyjnej z amerykańskim gigantem farmaceutycznym. Bo pokazując, że doszło do „spartaczenia sprawy” – poniekąd przyznaje się do błędu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
  • WIG20

    3 416,80

    0,49%

    przejdź do notowań
  • mWIG40

    8 632,30

    0,23%

    przejdź do notowań
  • sWIG80

    29 749,20

    0,44%

    przejdź do notowań
  • DJI

    46 591,34

    0,12%

    przejdź do notowań
  • NASDAQ

    22 024,80

    0,15%

    przejdź do notowań
  • FT-SE

    10 352,81

    0,06%

    przejdź do notowań
  • EUR/PLN

    4,2599

    0,00%

    przejdź do notowań
  • USD/PLN

    3,6504

    0,01%

    przejdź do notowań
  • CHF/PLN

    4,6172

    0,00%

    przejdź do notowań
  • Ropa Brent

    94,98

    7,77%

    przejdź do notowań
  • Miedź

    12 635,00

    2,49%

    przejdź do notowań
  • Złoto

    4 801,09

    2,06%

    przejdź do notowań
Reklama
Reklama

Cywilizacja

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama