Reklama

Polska i Czechy naruszają prawa wyborcze - twierdzi rzecznik TSUE

Odmawiając obywatelom Unii, którzy nie są obywatelami Polski, ale tu mieszkają, prawa do członkostwa w polskich partiach politycznych, nasz kraj naruszył prawo Unii w dziedzinie praw wyborczych - uważa rzecznik generalny unijnego Trybunału Sprawiedliwości Jean Richard de la Tour. Taką samą opinię wyraził w sprawie podobnego zakazu obowiązującego w Czechach.
Polska i Czechy naruszają prawa wyborcze - twierdzi rzecznik TSUE

Foto: Adobe Stock

dgk

Ustawy obowiązujące w Polsce i Republice Czeskiej przyznają prawo do bycia członkiem partii politycznej wyłącznie obywatelom obu państw. Skargę na te przepisy złożyła w TSUE  Komisja Europejska. Twierdzi ona, że obywatele Unii, którzy mają miejsce zamieszkania w tych państwach członkowskich, choć nie są ich obywatelami, nie mogą wykonywać swojego prawa kandydowania w wyborach lokalnych i europejskich na takich samych warunkach jak obywatele polscy i czescy. Zdaniem Komisji prowadzi to do niezgodnej dyskryminacji ze względu na przynależność państwową.

Przed wydaniem orzeczenia Trybunał poprosił o stanowisko swojego rzecznika generalnego. Jean Richard de la Tour zaproponował, by Trybunał orzekł, że skargi KE są zasadne.

Brak obywatelstwa zmniejsza szanse kandydata

- Mimo że przystąpienie do partii politycznej wchodzi w zakres kompetencji państw członkowskich, przy wykonywaniu tej kompetencji państwa te powinny przestrzegać obowiązków wynikających z prawa Unii. Wynika z tego, że każdy „przemieszczający się” obywatel Unii powinien mieć możliwość wykonywania swojego prawa kandydowania w wyborach lokalnych i europejskich na takich samych zasadach jak obywatele krajowi — uważa Richard de la Tour.

Rzecznik podkreślił kluczową rolę partii politycznych w systemach wyborczych państw członkowskich oraz dla uczestnictwa w demokracji. W jego ocenie „przemieszczający się” obywatel Unii, który nie może być kandydatem w wyborach jako członek partii politycznej, ma mniejsze szanse na bycie wybranym w wyborach lokalnych lub europejskich niż obywatele krajowi.

- Ci ostatni mają swobodę wyboru kandydowania jako członkowie partii politycznej lub jako kandydaci niezależni, podczas gdy „przemieszczający się” obywatele Unii mają do dyspozycji jedynie tę ostatnią opcję - zauważył Richard de la Tour.

Reklama
Reklama

Rzecznik generalny zastrzegł jednak, że umożliwienie przystępowania „przemieszczających się” obywateli Unii do partii politycznej w celu zagwarantowania skuteczności ich praw w wyborach lokalnych i europejskich, nie może naruszać tożsamości narodowej Rzeczypospolitej Polskiej lub Republiki Czeskiej.

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama