PiS, głosując przeciw programowi SAFE, wskazuje nie tylko na niewygodną dla siebie zasadę warunkowości, ale i na to że jest on korzystny dla Niemiec. Czy jednak musi to automatycznie oznaczać coś złego dla Polski?
Wpis ambasadora RFN o programie SAFE rozpalił polską prawicę, która mówi o zagrożeniu suwerenności i niemieckich interesach, rząd wskazuje na miliardy euro dla Polski. Spór pokazuje, jak łatwo dyplomacja staje się ofiarą politycznej batalii.