Reklama

Badacze odkryli dwie planety, składające się w dużej części z wody

Grupa naukowców, na czele z Caroline Piaulet z Uniwersytetu w Montrealu, wykorzystując dane zgromadzone przez Kosmiczny Teleskop Hubble'a i Kosmiczny Teleskop Spitzera, odkryła dwie nieznane dotychczas egzoplanety, które składają się w większości z wody. Planety krążą wokół gwiazdy, czerwonego karła, znajdującego się 218 lat świetlnych od Ziemi.
Artystyczna wizja gwiazdy Kepler-138 i krążących wokół niej planet

Artystyczna wizja gwiazdy Kepler-138 i krążących wokół niej planet

Foto: NASA, ESA, and Leah Hustak (STScI), Public domain, via Wikimedia Commons

arb

Egzoplanety to planety znajdujące się w układzie planetarnym, krążące wokół gwiazdy (gwiazd) innej (innych) niż Słońce.

Jednocześnie badacze odkryli, że wokół gwiazdy Kepler-138 krąży jeszcze jedna planeta, która znajduje się w tzw. ekosferze - czyli strefie wokół gwiazdy, o kształcie zbliżonym do warstwy sferycznej, w której obrębie na wszystkich znajdujących się planetach mogą panować warunki fizyczne i chemiczne umożliwiające powstanie, utrzymanie i rozwój organizmów żywych.

Odkryte przez zespół na czele z Piaulet planety Kepler-138c i Kepler-138d, są pokrytymi w większości przez wodę superziemiami, czyli planetami pozasłonecznymi o masie większej od masy Ziemi.

Czytaj więcej

NASA: To pierwsze takie zdjęcie planety poza Układem Słonecznym

Gwiazda, wokół której krążą, znajduje się 218 lat świetlnych od Ziemi, w gwiazdozbiorze Lutni.

Reklama
Reklama

Układ planetarny wokół gwiazdy Kepler składa się z czterech egzoplanet,

Piaulet i jej zespół porównał rozmiary i masy egzoplanet Kepler-138c i Kepler-138d z modelami komputerowymi - z analizy wyszło, że nawet połowa objętości Kepler-138c i -138d prawdopodobnie składa się z materiałów, które są lżejsze niż skały, ale cięższe niż wodór i hel. Taka budowa charakteryzuje planety określane mianem gazowych gigantów. Najczęściej składają się one wówczas z wody.

Badacze zastrzegają, że woda wcale nie musi znajdować się na powierzchni obu planet w postaci np. oceanów

Prof. Björn Benneke, astrofizyk z Uniwersytetu w Montrealu, współautor badania zwraca uwagę, że dotychczas sądzono, iż planety większe od Ziemi są "wielkimi kulami metali i skał, większymi wersjami Ziemi". - Jednakże okazało się, że te dwie planety, Kepler-138c i Kepler-138d są inne, znaczna część ich całej objętości stanowi woda - dodaje. Jak mówi odkrycie zespołu, w skład którego wchodził, to najmocniejszy dowód na istnienie "wodnych światów", o których astronomowie dotychczas tylko teoretyzowali.  

Obie planety są ponad trzy razy większe od Ziemi i niemal dwa razy tak masywne jak nasza planeta. Gęstość obu planet jest znacznie mniejsza niż Ziemi, inaczej niż w przypadku innych odkrytych dotychczas superziemi. 

Badacze zastrzegają, że woda wcale nie musi znajdować się na powierzchni obu planet w postaci np. oceanów. Temperatura atmosfery planety Kepler-138d jest np. wyższa od temperatury wrzenia, co oznacza, że duże ilości pary wodnej mogą znajdować się w jej atmosferze. Woda może znajdować się też pod powierzchnią obu planet.

Kosmos
„Krwawy Księżyc” na niebie już za kilka dni. Zła wiadomość dla Polski
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Kosmos
NASA zmienia plany misji Artemis III. Lądowanie na Księżycu przesunięte
Kosmos
Parada planet coraz bliżej. Kiedy można podziwiać to zjawisko?
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Kosmos
Układ planet, który „nie powinien istnieć”. Nowe odkrycie podważa teorię powstawania planet
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama