Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie plany produkcyjne ma firma PLA odnośnie nowej Wołgi?
- Jaka jest zależność między marką Wołga a chińskim producentem Geely?
- Jakie zmiany zaszły w historii produkcji samochodów Wołga od czasów ZSRR do dziś?
- Dlaczego chińskie pojazdy mogą mieć przewagę na rosyjskim rynku motoryzacyjnym?
Produkcja samochodów marki Wołga w zakładach w Niżnym Nowogrodzie rozpocznie się w drugim kwartale 2026 roku, poinformowało biuro prasowe firmy PLA (Personel Car Production). Firma posiada wyłączne prawa do marki i odpowiada za realizację projektu. Montaż odbędzie się w zakładzie, w którym przed przejęciem Grupy Wołga, Grupa GAZ produkowała samochody osobowe marki Wołga i Skody w ramach kontraktu z Grupą Volkswagen. Zakład ten jest w stanie wyprodukować do 110 000 pojazdów rocznie.
Infrastruktura i wyposażenie zakładu są obecnie przygotowywane do uruchomienia produkcji seryjnej, a jej wielkość, jak zapewnia producent, będzie stopniowo zwiększana do „planowanych mocy”.
Rosyjska Wołga to chiński Geely
Pod marką Wołga planowane jest wytwarzanie trzech modeli: D-SUV (średniego SUV-a), C-SUV (kompaktowego SUV-a lub crossovera) i D-sedana. Pierwsze samochody trafią do salonów w trzecim kwartale 2026 roku. Firma nie ujawnia dalszych szczegółów dotyczących modeli. Strategicznym celem PLA jest stworzenie „własnych, oryginalnych modeli Wołgi”.
Tymczasem według portalu Chinese Automobiles, to samochody chińskiej marki Geely – Monjaro, Atlas i Preface – będą produkowane pod rosyjską marką. Będą one nazywane odpowiednio Wołga K40, K50 i C50. Samochody Geely są obecnie produkowane na Białorusi w ramach joint venture z lokalną firmą pod marką Belgee: dwa crossovery – X50 (poprzednia generacja Coolray) i X70 (Atlas Pro), a także sedan S50 (Emgrand). Źródło bliskie dużemu salonowi samochodowemu poinformowało gazetę „Wiedomosti”, że sprzedażą Wołgi zajmie się Awtoretail, oficjalny dealer Grupy GAZ.
Długa historia Wołgi
Samochody marki Wołga zaczęto produkować w Gorkowskich Zakładach Samochodowych w ZSRR w 1956 roku. Pierwszym modelem produkowanym masowo był GAZ-21. Przez cały okres ZSRR powstało wiele modeli Wołgi. Wyróżniały się wygodą jazdy ze względu na amortyzację i obszerne wnętrze.
Były to auta sowieckich elit, taksówki, które radziły sobie podczas najsroższych zim, a także samochody sowieckiej bezpieki. W PRL „czarna wołga” miała być autem porywaczy dzieci. W Rosji produkcja wołg trwała do 2010 roku, kiedy to GAZ wyprodukował swój ostatni model, Wołgę Siber, we współpracy z amerykańskim koncernem Daimler Chrysler.
W 2011 roku Grupa GAZ rozpoczęła kontraktowy montaż kompaktowych samochodów Chevrolet Aveo z General Motors, który trwał do 2015 roku i został przez Amerykanów zerwany w związku z zajęciem Krymu przez Rosję. W 2011 roku rosyjska firma zawarła umowę na montaż pojazdów marek Volkswagen i Skoda. Współpraca z niemieckim koncernem trwała do agresji Rosji na Ukrainę. W 2021 roku z linii montażowej zjechało 52 300 pojazdów tych marek.
Czytaj więcej
Największe koncerny motoryzacyjne, logistyczne, IT, handlu, przemysłu czy energetyczne przerwały pracę w Rosji i z Rosją.
Po 2022 roku, kiedy Rosję opuściły wszystkie zachodnie koncerny motoryzacyjne, Rosjanie próbowali wznowienia produkcji Wołgi we współpracy z chińskim Changanem. W 2024 roku pojazdy zaprezentowano na wystawie „Cyfrowy przemysł przemysłowej Rosji”, gdzie premier Michaił Miszustin skrytykował je za brak lokalnych elementów. I projekt upadł.
Spada sprzedaż chińskich aut w Rosji
Teraz na opuszczony przez zachodnie koncerny rynek powraca druga radziecka marka. W listopadzie 2022 roku w dawnej fabryce Renault w Moskwie, we współpracy z chińskim partnerem JAC, rozpoczęła się produkcja kompaktowych crossoverów pod marką Moskwicz. Pod koniec 2025 roku rosyjska marka została rozszerzona o kolejną chińską firmę SAIC.
Lokalizacja chińskich pojazdów pozwala im konkurować na rynku rosyjskim poprzez otrzymywanie dotacji rządowych i włączanie ich do programów zamówień publicznych oraz wspierania popytu, zauważa Siergiej Udałow, dyrektor wykonawczy agencji analitycznej Awtostat. Jednak skupienie się na reaktywacji radzieckich marek jest kontrowersyjne: upraszcza promocję modelu ze względu na jego rozpoznawalność, ale jednocześnie nakłada większą odpowiedzialność na producenta, ponieważ jest to marka z bogatą historią, argumentuje Udałow.
Nie wiadomo więc, czy Rosjanie rzucą się na chińskie wołgi. Sprzedaż aut w Rosji w miarę trwania wojny Putina dramatycznie spada. Także modele Geely straciły w minionym roku od 41 proc. do 11 proc. sprzedaży.