Aktualizacja: 26.05.2016 10:58 Publikacja: 24.05.2016 18:43
Mateusz Piskorski uważa się za ofiarę szefa specsłużb Mariusza Kamińskiego
Foto: Fotorzepa, Darek Golik
Działacze partii Zmiana mają swoją własną wersję dramatycznych wydarzeń, które rozegrały się w minionym tygodniu. „Zamaskowani osobnicy uprowadzili z ulicy Mateusza Piskorskiego. Podawali się za funkcjonariuszy ABW. W tym samym czasie inna grupa zamaskowanych osobników włamała się do naszego biura i dokonała kradzieży wszystkich znajdujących się tam przedmiotów".
Zmiana przedstawia się jako „pierwsza nieamerykańska partia w Polsce". Wedle tej samej nomenklatury Piskorski to „pierwszy polski więzień polityczny".
O czym dzisiaj rozmawialiśmy? Zapraszamy do obejrzenia najciekawszych fragmentów programu #RZECZo...
Wyobraź sobie ogród, który nie tylko wygląda pięknie, ale też staje się Twoją prywatną oazą spokoju. Miejsce, w...
Prezydentura Trumpa w czasie wojny w Ukrainie to dla Unii Europejskiej równanie z dwoma niewiadomymi. Pierwszy k...
Komentuje Tomasz Krzyżak z działu krajowego „Rzeczpospolitej”.
Polityka klimatyczna i rynek energii w Polsce: podstawy prawne, energetyka społeczna. praktyczny proces powołania i rejestracji spółdzielni energetycznych oraz podpisania umowy z OSD
Serwis GoWork.pl to coś więcej niż tylko portal z ofertami pracy. Strona oferuje bowiem dużo szerszy zakres funk...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas