Reklama

Zespół wirtualny: ta nowość może być trudna

Najczęściej pojawiającym się problemem w tzw. zespołach rozproszonych jest brak dobrej komunikacji i poczucia wspólnoty. Ich członkowie od czasu do czasu powinni się spotkać osobiście.

Aktualizacja: 28.10.2018 20:41 Publikacja: 28.10.2018 20:00

Zespół wirtualny: ta nowość może być trudna

Foto: Adobe Stock

Coraz więcej pracowników, szczególnie międzynarodowych korporacji, pracuje w tzw. zespołach rozproszonych. Członkowie takiej grupy pracują w różnych miejscach, a dzieląca ich odległość to czasami kilka ulic (np. między biurem a domem), czasami zaś setki tysięcy kilometrów (między oddziałami firmy na różnych kontynentach).

Co więcej, w najbliższych latach wirtualne zespoły będą się cieszyć coraz większą popularnością w firmach. Powód pierwszy – oszczędności, praca zdalna to mniejsze koszty wynajęcia biura. Drugi – to modna odpowiedź na wyzwania współczesnego świata. Ale trzeba pamiętać, że praca na odległość to spore wyzwania i dla pracowników, i dla menedżerów. Międzynarodowe badania „Trends in Global Virtual Teams" pokazują, że brak kontaktu twarzą w twarz ma największy negatywny wpływ na efektywność komunikowania się ludzi (51 proc. wskazań respondentów), zarządzanie konfliktem (48 proc.) oraz budowanie relacji i zaufania w firmie (45 proc.).

– Bezpośredni kontakt ze współpracownikami jest procesem społecznym, który rozwijał się od lat, i do niego jest dostosowana nasza biologia – komentuje Kaja Prystupa-Rządca, ekspertka warszawskiej Akademii Leona Koźmińskiego. – W komunikacji interpersonalnej nasz mózg podświadomie zbiera dane o sytuacji nie tylko ze słów, ale także tonu głosu i mowy ciała, w tym tzw. mikroekspresji. W zespołach, w których bezpośredniego kontaktu brakuje, a komunikacja opiera się głównie na e-mailach, rośnie ryzyko nieporozumień – zaznacza.

Wyjaśnianie nieporozumień to z kolei strata cennego czasu i energii obniżająca efektywność całego zespołu. Eksperci radzą, by przy każdym e-mailu zastanowić się, czy to, co napisaliśmy, zostanie zrozumiane zgodnie z naszymi intencjami. Istnieje zresztą cały zestaw zasad, jak skutecznie komunikować się e-mailowo, a jedną z ciekawszych podpowiedzi jest unikanie impulsywnego odpowiadania na komunikaty, które nas denerwują. Wirtualne zespoły muszą sięgać także po inne metody komunikacji, takie jak Skype, wideokonferencje czy... tradycyjny telefon.

Istotny problem w grupach rozproszonych to brak możliwości nawiązywania zwykłych międzyludzkich relacji. – Niezbędnym warunkiem każdej współpracy ludzkiej jest socjalizacja. W tradycyjnych warunkach odbywa się ona samoczynnie – podczas przypadkowych spotkań w firmowej kuchni czy na korytarzu. W pracy wirtualnej tego nie ma – podkreśla Kaja Prystupa-Rządca.

Reklama
Reklama

Ma to tym większe znacznie, im bardziej zróżnicowany jest zespół, w skład którego mogą wchodzić osoby w różnym wieku, z różnych krajów i kultur. Zdaniem ekspertki firmy powinny więc zainwestować w proces socjalizacji, na przykład organizując co jakiś czas spotkania całego zespołu, tak by jego członkowie mogli się poznać osobiście.

Praca w zespołach rozproszonych wymaga wysokiej umiejętności zarządzania własnym czasem. Bo niewywiązywanie się z terminów w środowisku wirtualnym jest generalnie gorzej odbierane, niż gdy do takiej sytuacji dochodzi „na miejscu". Właśnie ze względu na brak rozwiniętych relacji interpersonalnych i dosyć długi czas reakcji w podbramkowych sytuacjach.

– Konflikty w wirtualnych zespołach zdarzają się znacznie częściej niż w zespołach tradycyjnych – zaznacza ekspertka Akademii Leona Koźmińskiego. – A skutki nieporozumień mogą być poważniejsze, trudniejszy może być także powrót do stanu stabilizacji zespołu i odbudowa wzajemnego zaufania – dodaje.

Jej zdaniem dzieje się tak z dwóch powodów. Po pierwsze, konflikt w wirtualnym otoczeniu jest zazwyczaj widoczny dopiero w momencie, gdy dojdzie do jego eskalacji. Po drugie, więzi zespołu wirtualnego są słabsze niż w zespole tradycyjnym. – Lider zespołu powinien stale zachowywać czujność, monitorując atmosferę w grupie. Częsta komunikacja oraz jasne zasady współpracy mogą pomóc w szybszym diagnozowaniu, czy sprawy przybierają zły obrót – podkreśla.

Praca
Polscy szefowie pod presją niepewności i spadającej motywacji
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Praca
To młodzi z pokolenia Z najczęściej planują menedżerską karierę
Praca
Dyrektywa UE ma poprawić warunki pracy milionów osób. Kiedy wprowadzi ją Polska?
Praca
Wielka reforma systemu służby cywilnej USA. Donald Trump zacieśnia kontrolę
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama