Plus Minus: Powiedział pan niedawno, że „tylko wspólnota narodowa jest skuteczną odpowiedzią na wyzwania współczesnego świata". Myślałem, że gdy w erze globalizacji państwa przestają sobie radzić, powołuje się instytucje ponadnarodowe, a nie wraca do XIX-wiecznych koncepcji.
Rafał A. Ziemkiewicz: Sądzę, że dobitnie rozwiano już pewne złudzenia. Niektórzy oceniają je jako złe od samego początku, ja takie złudzenie, że można zbudować spore superpaństwo, które będzie wielonarodowe i wielokulturowe, zaliczyłbym akurat do szlachetnych. Bo przecież taką próbą była dawna Rzeczpospolita. Miała się opierać, mówiąc dzisiejszym językiem, na prawach obywatelskich, łącząc przeróżne ludy, obyczaje i wiary. Ale, jak wiemy, ten eksperyment się nie powiódł. A skoro dziś na Zachodzie znowu podobny się nie powiódł, to ludzie sobie uświadamiają, że tego, co było wcześniej, nie da się niczym lepszym zastąpić.