Szantaż korporacyjny wspólników mniejszościowych może przybierać różne formy. Niekiedy głosują i skarżą do sądu uchwały zgromadzenia wspólników zmieniające umowę spółki, wyrażające zgodę na dokonanie określonych czynności czy też powołujące nowych członków organów, nawet jeżeli uchwały te nie skutkują pokrzywdzeniem samej spółki czy też wspólników mniejszościowych. Coraz częstsze są przypadki, w których wspólnicy mniejszościowi podejmują próby zablokowania, wbrew planom wspólników większościowych, możliwości rozwoju spółki, domagając się regularnego wypłacania całego wypracowanego zysku. Wypłata dywidendy niekiedy oznacza konieczność rezygnacji z planów rozwojowych przez spółkę z powodu braku wystarczających środków. Wspólnicy odgrywający rolę wiodącą zazwyczaj wykazują większą skłonność do pozostawienia zysku w spółce, podczas gdy mniejszościowi albo oczekują zwrotu dokonanej inwestycji w postaci corocznej wypłaty dywidendy, albo skarżąc uchwały zgromadzenia o pozostawieniu wypracowanego zysku w spółce, zamierzają osiągnąć dodatkowe korzyści (np. w postaci wyższej ceny za swój pakiet udziałów, którą większościowy jest skłonny zapłacić dla świętego spokoju).