Najnowsze dane Global Web Index pokazują, że co trzeci internauta korzystający z ad blocka martwi się o swoją prywatność, a co czwarty nie lubi, kiedy w sieci śledzą go niezakupione lodówki i inne reklamy wpasowujące się w jego aktualne zainteresowania. Ale głównymi powodami stosowania ad blocków wciąż są irytujące cechy reklam w sieci. Aż co drugi użytkownik blokad uważa, że reklamy są zbyt agresywne i kompletnie nie pasują do tego, co ogląda w sieci. Niewiele mniej sądzi, że reklamy zajmują zbyt wielką powierzchnię na ekranie i przeszkadzają w przeglądaniu witryn, a także, że jest ich zbyt dużo i są intruzywne.
Z niedawnych statystyk tej samej firmy wynika, że w IV kw. ubiegłego roku na głównym komputerze domowym reklamy blokowało już 38 proc. internautów na świecie, a na komórkach – 37 proc. internautów (a dalsze 42 proc. deklarowało, że zamierza tak zrobić).
Użytkownicy smartfonów też narzekają głównie na nachalność reklam i zbyt dużą ich liczbę oraz zbyt wielkie rozmiary. W ich przypadku znaczenie mają też jednak inne kwestie: co trzecia osoba blokuje reklamy, żeby szybciej ładowały się mobilne strony internetowe, mniej więcej tyle samo osób nie chce też, by przy dopasowywaniu reklam firmy korzystały z informacji, jakie mogą zdobyć z urządzenia mobilnego danego użytkownika. 30 proc. wyłącza reklamy, żeby dłużej działała w komórce bateria.
W te obawy dobrze wpisuje się inicjatywa organizacji IAB, która na całym świecie wdraża teraz program LEAN (Light, Encrypted, Ad choice supported, Non-invasive Ads), który ma wprowadzić na rynek nowe standardy reklam w sieci – lżejsze, mniej inwazyjne i bardziej atrakcyjne dla odbiorców.
Ku takiemu rozwiązaniu skłania się też większość internetowych wydawców przebadanych przez firmę Sourcepoint, która specjalizuje się w szukaniu antyadblockowych rozwiązań (patrz: wykres). – Jestem za tym, by na rynku nie wybierać jednego rozwiązania, ale by prezentować różne opcje, które pomogą zadowolić odbiorców – mówił Ben Barokas, szef tej firmy, na marcowej konferencji Digital Innovator's Summit w Berlinie.