Reklama

NIK o badaniach PET-CT: polscy lekarze diagnozują nowotwory dobrze, choć bezprawnie

Część badań na obecność nowotworu przeprowadza się nielegalnie. NIK wzywa do nowelizacji przepisów.
NIK o badaniach PET-CT: polscy lekarze diagnozują nowotwory dobrze, choć bezprawnie

Foto: Adobe Stock

Z ostatnich ustaleń Najwyższej Izby Kontroli wynika , że są poważne nieprawidłowości w badaniach PET-CT (pozytonowej tomografii emisyjnej) finansowane przez NFZ, które służą przede wszystkim wykryciu ognisk nowotworowych. Pozwalają one stwierdzić, czy pacjent ma raka i czy doszło do przerzutów.

Czytaj także: Rak piersi wreszcie będzie leczony kompleksowo

– Pacjentowi podaje się analog glukozy, który znaczy się izotopem promieniotwórczym. Ponieważ komórki nowotworowe metabolizują glukozę w większym stopniu niż zdrowe komórki, można łatwo zlokalizować ognisko nowotworu – tłumaczy prof. Wiesław Wiktor Jędrzejczak, hematoonkolog. Dodaje, że ilość promieniowania takiego izotopu jest minimalna, nieporównywalna np. z tą, jaką przyjmuje pacjent poddany radioterapii.

Ośrodki prowadzące badania PET-CT wykorzystywały preparaty własnej produkcji, bez wymaganych certyfikatów jakościowych – wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli, do którego dotarła „Rzeczpospolita". To sprawia, że środki publiczne z NFZ wydawane są w sposób niezgodny z prawem. Dlatego NIK wzywa ministra zdrowia do wprowadzenia rozwiązań systemowych, które sprawią, że badania PET wykonywane będą legalnie, z zachowaniem praw pacjentów i w sposób zapewniający im bezpieczeństwo.

Produkcja własna

NIK zainteresowały radiofarmaceutyki, czyli izotopy, stosowane w badaniu PET w publicznych centrach onkologii. Okazało się, że ośrodki wykonujące badanie na koszt NFZ, stosowały radiofarmaceutyki własnej produkcji, nieposiadające wymaganych certyfikatów, zezwoleń na produkcję i wprowadzenie ich do obrotu. Tak było m.in. w Centrach Onkologii w Łodzi, Bydgoszczy czy Gliwicach. Kontrolerzy NIK stwierdzili, że spośród wszystkich produkowanych substancji tylko jedna miała pozwolenia i certyfikaty.

Reklama
Reklama

Zdaniem NIK, wprowadzając do obrotu wytworzone radiofarmaceutyki i udostępnieniając je pacjentom, ośrodki uzyskały przychody finansowe z niecertyfikowanej działalności. „Z ustaleń oraz danych NFZ wynika, że szpitale te zrealizowały świadczenia z wykorzystaniem wyprodukowanych przez siebie niedopuszczonych do obrotu radiofarmaceutyków o łącznej wartości co najmniej 295 mln zł, otrzymanych od wojewódzkich NFZ" – pisze Izba.

Bezpieczniejsze niż suplementy

Taka interpretacja oburza lekarzy: – Obecnie w Polsce jak i w Europie zarejestrowane są tylko trzy podstawowe radiofarmaceutyki do PET, a na potrzeby diagnostyki koniecznych jest co najmniej 10 innych, których przygotowywanie może się odbywać jedynie „na potrzeby własne", bo dostawcy komercyjni nie są zainteresowani ich rejestracją z uwagi na zbyt niskie zapotrzebowanie lub zbyt wysokie koszty produkcji – tłumaczy prof. Adam Maciejczyk, prezes Polskiego Towarzystwa Onkologicznego. Dodaje, że to nieprawda, że proces przygotowywania radiofarmaceutyków na potrzeby własne nie podlega kontroli, bo kontrolowana jest każda indywidualna dawka. – To sprawia, że są bezpieczne dla pacjentów. Bardziej obawiam się suplementów diety – dodaje.

W Polsce badania PET w ramach umowy z NFZ wykonywane są w 24 ośrodkach, a radiofarmaceutyki wytwarzane są w dziewięciu cyklotronach.

Opinia dla „rzeczpospolitej"

Prof. Leszek Królicki , konsultant krajowy medycyny nuklearnej, były prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Nuklearnej

Od lat apelujemy do resortu zdrowia o uregulowanie kwestii wytwarzania radiofarmaceutyków na potrzeby własne danego szpitala. Poza stosowaną w 90 proc. przypadków FDG jest spora grupa radiofarmaceutyków stosowanych rzadko i nie ma producentów, którzy byliby zainteresowani ich wytwarzaniem. Tymczasem są one istotne dla chorych, szczególnie onkologicznie. To np. tyrozyna stosowana w diagnostyce raków mózgu, PSMA, najlepszy preparat do diagnostyki raka prostaty, który pozwala znaleźć komórki nowotworowe w ogniskach poniżej 3 mm. Dzięki nim możemy ratować pacjentom życie. Medycy nuklearni robią wszystko, by pomóc chorym, i stwierdzenie, że stosujemy nielegalne preparaty, jest dla nas bardzo krzywdzące. Może też niepotrzebnie niepokoić pacjentów.

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama