Batalia o zakaz handlu w niedzielę rozpocznie się w parlamencie już niedługo – obywatelski projekt ustawy w tej sprawie jest już w Sejmie i czeka na wyznaczenie pierwszego czytania. Polacy są niemal równo podzieleni, jeśli chodzi o ocenę sensowności takiego posunięcia. Praktyka wygląda jednak zgoła inaczej.
Konsumenci kupują
Z badania przeprowadzonego na próbie 3,5 tys. osób przez internetowy serwis Ceneo wynika, że zakupów w niedzielę nie robi (ani w internecie, ani drogą tradycyjną) tylko 20 proc. Polaków. Zatem zdecydowana większość z tej opcji korzysta, choć z różną częstotliwością. Dla 73 proc. to zaplanowana decyzja, jedynie co czwarty badany decyduje się na wyjście do sklepu akurat w ten dzień czysto spontanicznie.
– Nie ma tu większego znaczenia płeć. Kobiety w ok. 81 proc., a mężczyźni w 77 proc. robią zakupy w ten dzień. Miejsce zamieszkania też nie ma znaczenia – w dużych miastach odpowiedziało tak 83 proc., a w mniejszych i na wsi ok. 78 proc. – mówi Marcin Łachajczyk, dyrektor zarządzający Ceneo.pl.
Z badania wynika, że głównym argumentem na rzecz zakupów niedzielę jest brak czasu w pozostałe dni tygodnia oraz mniejszy tłok w sklepach i możliwość zrobienia zakupów bez pośpiechu.
Zaskoczeniem nie są kategorie produktów, które w ten dzień kupujemy najczęściej w stacjonarnych sklepach. Artykuły spożywcze kupuje w ten dzień ok. 70 proc. badanych, a do częstego kupowania tej kategorii akurat w niedzielę przyznaje się 43 proc. Kolejne są ubrania oraz sprzęt elektroniczny. Z kolei w ten dzień w sieci konsumenci najczęściej kupują perfumy.