Zamiłowanie Polaków do częstego robienia zakupów zmienia nie tylko strategie firm handlowych, ale całą strukturę rynku. Według danych firmy Nielsen tylko sklepy dyskontowe statystyczny konsument odwiedza 13 razy w miesiącu, do tego dochodzi 14 wizyt w piekarni czy 12 w tradycyjnym sklepie spożywczym.
Wymieniać można jeszcze długo – po kilka razy miesięcznie Polacy odwiedzają super- i hipermarkety, drogerie, kioski czy warzywniaki. Na statystycznego konsumenta przypada zawrotna liczba takich wizyt, co jest zdecydowanie polską specyfiką. Jednak eksperci podkreślają, że o ile statystyka jest względna, to największa grupa konsumentów odwiedza sklepy spożywcze raczej kilka razy w tygodniu.