Do 2019 roku światowy rynek medycyny estetycznej ma szansę osiągnąć wartość 4 bilionów dolarów. Przodują na nim kraje azjatyckie, które dają 44 procent wartości globalnych dochodów sektora. Kliniki medycyny estetycznej w Azji świadczą usługi, których w Polsce raczej się nie uświadczy (jak wybielanie skóry) czy stosowane są u osób mających rzeczywiste deformacje (jak wydłużanie nóg). Rynek rośnie jednak na całym świecie, bo coraz chętniej ludzie chcą poprawiać rzeczywiste lub urojone braki w urodzie.Również w Polsce, bo także u nas przybywa osób, które chcą być piękniejsze. Większość stanowią kobiety, ale również panowie coraz chętniej odwiedzają kliniki medycyny estetycznej.