Reklama

Polski zakaz klubowy trzeba koniecznie poprawić - uważa radca prawny Mateusz Dróżdż

Dr Mateusz Dróżdż, radca prawny, Uczelnia Łazarskiego w Warszawie
Mateusz Dróżdż

Mateusz Dróżdż

Foto: materiały prasowe

Rz: Zakaz klubowy, o który toczy się bój w Polsce, cieszy się uznaniem za granicą?

Mateusz Dróżdż: Tak, ale w ograniczonym zakresie. Nasz polski zakaz klubowy jest znacznie szerszy niż ten zagraniczny. Dotyczy bowiem szerszego katalogu imprez, na których może on obowiązywać. Nasz zezwala na stosowanie niemal w każdej kategorii imprez. Tak więc kibic meczu piłkarskiego może nie wejść na koncert zespołu muzycznego.

A czy on w ogóle jest potrzebny?

Są zwolennicy i przeciwnicy tej instytucji. Ja osobiście uważam, i mówię to jako praktyk, że dałoby się przetrwać bez wprowadzania zakazu klubowego. Wystarczyłoby, żeby kluby traktowały wstęp na mecz piłkarski jako umowę cywilnoprawną. Z pewnością jednak instytucja zakazu jest dużo łatwiejsza.

Polskie kluby często go stosują?

Reklama
Reklama

Raczej nie. Ponieważ od lat istniały wątpliwości, czy jest konstytucyjny, kluby stosowały go bardzo ostrożnie. Miały przecież na uwadze, że w przypadku uznania zakazu za niekonstytucyjny to kluby ze swoich pieniędzy będą płacić odszkodowania za jego zastosowanie.

Trybunał Konstytucyjny zasugerował we wtorek zmianę art. 14 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych...

Zgadzam się z tym kierunkiem. W zakresie, w jakim dotyczy innych imprez, jest niekonstytucyjny, bo de facto zastępuje zakaz uczestnictwa w imprezach masowych.

Polskie stadiony są bezpieczne?

Uważam, że tak. Wiele zrobiono pod tym względem. Sytuacje, o których bywa głośno, to jedynie wyjątki i oby ich było coraz mniej.

Zapewnienie bezpieczeństwa jest drogie, dużo kosztuje kluby?

Reklama
Reklama

Zorganizowanie imprezy na 10 tys. osób kosztuje ok. 60 tys zł. Klubów, które mają mniejsze budżety, nie stać na zapewnienie pełnego bezpieczeństwa .

A jak nasze wyglądają w zestawieniu ze stadionami angielskimi, włoskimi, hiszpańskimi?

Prezentują ten sam poziom bezpieczeństwa. Kary w Polsce, są wyższe niż np. w Anglii.

To dlaczego cały czas zdarzają się burdy na stadionach i w pobliżu?

Bo to problem socjologiczny, którego nie rozwiąże się stosowaniem ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych.

—rozmawiała Agata Łukaszewicz

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama