Jak pokazuje badanie organizacji zrzeszającej przedstawicieli tureckiej branży turystycznej AKTOB, 56 procent przedstawicieli branży odnotowało w 2025 roku wzrost aktywności w porównaniu z rokiem 2024. W tej grupie prawie jedna trzecia wskazuje na wzrost w granicach 5–19 procent. Z drugiej strony 28 procent twierdzi, że utrzymało się na podobnym poziomie, a 18 procent zanotowało spadek – relacjonuje portal Tourism Review.
Czytaj więcej
Od słonecznych plaż Antalyi po niebo Kapadocji pełne balonów – historia tureckiej turystyki to opowieść o dynamicznym wzroście i poszukiwaniu nowyc...
Jeśli chodzi o rok 2026 roku nastroje są nieco lepsze. 62 procent rynku uważa, że liczba turystów przekroczy wyniki z 2025 roku. Większość obstawia też stabilny wzrost rzędu 5–10 procent. Tylko niewielki odsetek, bo około 7 procent, spodziewa się spadku liczby gości, a 31 procent przewiduje stagnację.
Europa na czele potencjału wzrostu
Zdaniem pytanych Europa pozostanie głównym motorem wzrostu w nadchodzącym roku. Połowa respondentów oczekuje zwiększenia liczby gości z europejskich rynków, przy czym większość prognozuje, że będzie to wzrost na poziomie 5–10 procent.
Niewiele ustępują im rynki rosyjski i krajów WNP – prawie połowa ankietowanych przewiduje tam wzrost, a 44 procent spodziewa się utrzymania podobnego poziomu. Co istotne, bardzo niewielu profesjonalistów prognozuje spadek w tych segmentach.
Zaskakująco dobrze wypada także rynek krajowy: dokładnie połowa badanych oczekuje większej liczby tureckich turystów. Jeśli uporządkować rynki według oczekiwanego wzrostu, kolejność wygląda następująco: Europa, Rosja i WNP, rynek krajowy, Bliski Wschód, a następnie Azja.
Strategia cenowa: elastyczność przede wszystkim
W kwestii cen branża stawia na elastyczność. Większość podmiotów zamierza w 2026 roku korzystać z elastycznych modeli lub strategii premium opartej na wartości, aby kompensować rosnące koszty bez utraty konkurencyjności względem innych destynacji.
Pozytywne są również prognozy dotyczące rezerwacji dokonywanych z wyprzedzeniem. Niemal połowa branży spodziewa się wzrostu w przedziale 5–20 procent lub wyżej.Kanały online mają zanotować wręcz imponujący skok – aż 81 procent respondentów przewiduje wzrost sprzedaży cyfrowej.
Wysokie koszty i inflacja na czele listy ryzyk
Tu jednak pojawiają się największe wyzwania. Mimo większej liczby gości prowadzenie działalności staje się coraz trudniejsze. W 2025 roku 58 procent ankietowanych wskazywało wysokie koszty jako najważniejszy problem. Ale w prognozach na 2026 rok na pierwsze miejsce wysuwa się wysoka inflacja.
Kolejne zagrożenia to wojny cenowe z konkurencyjnymi destynacjami oraz trudności w pozyskaniu wykwalifikowanego personelu. Wśród wymienianych obaw znajdują się także napięcia geopolityczne i wpływ krótkoterminowych najmów turystycznych.
Lista życzeń branży: niższe podatki i promocja przez cały rok
Jakie wsparcie mogłoby pomóc sektorowi? Około 21 procent ankietowanych wskazuje na potrzebę obniżenia podatków. Branża liczy również na pomoc w otwieraniu nowych rynków oraz poprawę standardów strukturalnych.
Największe oczekiwania wobec Ministerstwa Kultury i Turystyki są jasne: koniec z promocją skupioną wyłącznie na sezonie szczytowym. Aż 56 procent respondentów chce działań marketingowych rozłożonych na pełne 12 miesięcy. Podobne postulaty trafiły do Tureckiej Agencji Promocji i Rozwoju Turystyki (TGA) – w tym apele o ciągłe kampanie i bardziej precyzyjne, rynkowe strategie.
Czytaj więcej
3 sierpnia 2025 roku był najintensywniejszym dniem w historii Turcji pod względem liczby turystów przybywających do tego kraju drogą lotniczą – wyn...
Ogólnie rzecz biorąc, badanie przedstawia obraz tureckiej branży turystycznej, która w dużej mierze odzyskała pewność z czasów sprzed pandemii. Sektor jest gotowy na umiarkowany wzrost w 2026 roku, napędzany przede wszystkim lojalnymi rynkami europejskimi i rosyjskimi.
Jednak w obliczu rosnących kosztów, uporczywej inflacji i ostrej konkurencji utrzymanie rentowności staje się coraz większym wyzwaniem. Bez realnego odciążenia kosztowego i reform strukturalnych presja nie zniknie.
Turcja pozostaje potęgą turystyczną i ma szansę na kolejny rok wzrostu – ale warunek jest jeden: decydenci muszą wysłuchać najpilniejszych postulatów branży i podjąć konkretne działania jeszcze przed sezonem 2026.