– Kanada to naród piłkarski. Lepiej w to uwierzcie – dał się ponieść emocjom trener John Herdman, gdy jego drużyna zakwalifikowała się na mundial, wyprzedzając w tabeli Meksyk i USA.
Anglik, który wcześniej przez siedem lat (2011–2018) prowadził z sukcesami kobiecą reprezentację Kanady (brąz igrzysk olimpijskich w Londynie i Rio), wykonał niesamowitą pracę. Kiedy obejmował posadę w męskim zespole, zajmował on miejsce pod koniec pierwszej setki rankingu Światowej Federacji (FIFA) i na mistrzostwa w Katarze musiał przebijać się przez trzy rundy kwalifikacyjne, grając z tak egzotycznymi rywalami jak Kajmany, Aruba i Bermudy.