To zgromadzenie zakonne miało mieć wyjątkowy status. Było wyłączone ze struktur kościelnych, przez co nie podlegało zwierzchnictwu biskupów i władz diecezjalnych. Bulla papieska zapewniała także założycielowi zgromadzenia bratu Gerardowi Tonque z Martigues pełną autonomię w wyznaczeniu swojego następcy.
Podobnie jak w przypadku innych zakonów rycerskich – Rycerzy Tau, bożogrobców, Krzyżaków czy templariuszy – joannici od początku swego istnienia byli hojnie obdarowywani przez europejskie elity. Dzięki temu zakon mógł budować nowe hospicja w Ziemi Świętej przeznaczone dla pielgrzymów ze wszystkich klas społecznych. Te hospicja stały się pierwszymi instytucjami traktującymi wszystkich mieszkańców Królestwa Jerozolimskiego jako ludzi sobie równych. Były więc zaczątkiem wielkiej, choć nigdy niezrealizowanej, wizji Państwa Bożego na ziemi. Początki bractwa szpitalników św. Jana sięgają jednak czasów jeszcze przed I wyprawą krzyżową. Nie było to zgromadzenie rycerskie, ale rodzaj stowarzyszenia zawiązanego przy szpitalu św. Jana Chrzciciela we włoskim państwie-mieście Amalfi, miejscu, gdzie krzyżowały się szlaki handlowe Europy z Arabią i Bizancjum.